Małżeństwo i Rodzina                                                             NIEZALEŻNY KWARTALNIK NAUKOWY
NUMER 4 (4) ROK I • PAŹDZIERNIK-LISTOPAD-GRUDZIEŃ • 2002


 
W     N U M E R Z E:
Krystyna Slany
    • Przesłanie dla rodzin w Polsce na początek stulecia. Głos socjologa i demografa społecznego: definicje pojęć "małżeństwo" I "rodzina" w obliczu pojawienia się alternatywnych form życia małżeńsko-rodzinnego
Maja Golec
    • Małżeństwo i rodzina a nauczanie kościołów: rzymskokatolickiego i ewangelicko-augsburskiego (doniesienie badawcze)
Piotr Połomski
    • Problematyka jedynactwa w świetle badań empirycznych
Lilianna Klimek
Wpływ rodziny na poczucie sensu życia u jedynaków i osób posiadających rodzeństwo

Magdalena Gryszko
    • Językowe sposoby wyrażania potrzeb przez kobiety
Henryk Futyma
Potrzeba seksualna u młodzieży w późnym okresie adolescencji (na tle innych potrzeb)

Adam Grodzki
    • Dylematy szkolnej edukacji seksualnej
Tomasz Sosnowski
    • Modele ojcostwa w serialach telewizyjnych
Zofia Dąbrowska
    • Przegląd polskich badań familiologicznych z lat dziewięćdziesiątych /część III/

K O M U N I K A T Y:
    • System wartości a procesy demograficzne

R E C E N Z J E:
Kazimierz Pospiszyl
    • Rodzina w czasach szybkich przemian
Andrzej Kler
    • Streszczenie artykułów w języku angielskim
 
 
 
 

Wpływ rodziny na poczucie sensu życia u jedynaków i osób posiadających rodzeństwo - fragmenty
Pisze o tym Lilianna Klimek - Zakład Teorii Wychowania Uniwersytetu im. Curie-Skłodowskiej w Lublinie

      Autorka przeprowadziła badania naukowe wśród 80-osobowej grupy uczniów Zespołu Szkół Chemicznych w Lublinie, którzy byli w wieku od 17 do 21 lat. 40 badanych było jedynakami, druga połowa miała rodzeństwo. Temat badań był taki, jaki sformułowano w tytule.
Badająca ustaliła co następuje:
  • Fakt posiadania lub braku rodzeństwa jedynie w nieznacznym stopniu wpływa na poziom poczucia sensu życia u dorastającej młodzieży;
  • Fakt posiadania lub braku rodzeństwa różnicuje, lecz tylko w niewielkim stopniu, siłę motywacji do poszukiwania sensu życia;
  • Matki jedynaków przejawiają bardzo nasiloną postawę ochraniającą - w porównaniu z matkami większej liczby dzieci. I to zarówno wobec córek jak i synów (różnica istotna statystycznie na poziomie 0,001). Postawa ochraniająca matek wpływa pozytywnie na ocenę siebie, własnego życia i włąsnej przyszłości - głównie ich córek jedynaczek. Natomiast taka sama postawa matek wobec synów jedynaków powoduje skutki negatywne: obniża ich poziom zadowolenia z życia, obniża chęć poszukiwania sensu własnego życia, a co najważniejsze - obniża ich samodzielność i aktywność w podejmowaniu różnych ważnych decyzji oraz działań;
  • Natomiast postawy ojców wobec dzieci jedynych w rodzinie mają prawdopodobnie nieznaczny wpływ na ich poziom poczucia sensu życia. Jednak wpływ ten jest zdecydowanie większy i silniejszy na chłopców jedynaków niż na córki jedynaczki;
  • Zdecydowana większość badanych - zarówno jedynaków jak i posiadających rodzeństwo - oceniła swoje życie jako pełne sensu, udane, "w porządku". Cele życiowe do jakich zmierza znacząca większość badanych młodych ludzi - to zdobycie wykształcenia, dobrze płatnej pracy, ale i osiąganie wartości związanych z założeniem szczęśliwej rodziny. Przy czym częściej na rodzinę - jako najważniejszy cel życiowy, jako wartość nadrzędną - wskazywali niejedynacy, tj. badani młodzi ludzie posiadający rodzeństwo.
 

Do początku strony

naprawa pralek


Potrzeba seksualna u młodzieży w późnym okresie adolescencji (na tle innych potrzeb)
Henryk Futyma

      Tak brzmi tytuł jednego z artykułów w numerze 4/2002 "Małżeństwa i Rodziny" i tak samo brzmiał temat badań doktora Henryka Futymy z Hrubieszowa. Doktor Futyma poddał badaniom 120 dziewcząt i chłopców w wieku 17 i 18 lat opierając się m.in. na Skali Upodobań Osobistych Edwardsa, która określa 12 typów ludzkich potrzeb. Poniżej opis tych potrzeb, a zarazem wyniki badań doktora:

      1.P o t r z e b a   s e k s u a l n a. Jest to szczególna właściwość, która powoduje, że bez wykonania pewnych czynności jednostka nie może uzyskać sprawności w zachowaniu gatunku, a także w zapewnieniu sobie rozwoju. Nie może więc funkcjonować w sposób zgodny z naturą (3). Wskutek procesu socjalizacji sposoby zaspokajania tej potrzeby poddawane są określonym rygorom oraz podporządkowane hierarchii wartości obowiązującej w danej społeczności. Potrzeba seksualna pozostaje w ścisłym związku z życiem psychicznym człowieka (2). Jej zaspokajanie, czyli życie seksualne człowieka, rozgrywa się w trzech sferach: biologocznej, psychicznej i społecznej; przy czym dojrzałość jednostki w każdej z tych sfer nie następuje równomiernie (5). Najwcześniej, bo około 12-14 roku życia, występuje dojrzałość biologiczna, która polega na zdolności do odbycia stosunku płciowego (odczuwana jest jego potrzeba) i zdolności do zapłodnienia. Dojrzałość psychiczna polega głównie na osiągnięciu pewnego poziomu rozwoju uczuć, zwłaszcza wyższych, a dojrzałość społeczna na osiągnięciu samodzielności życiowej - głównie niezależności materialnej od rodziców czy opiekunów. Biologiczne podłoże zachowań seksualnych stanowią procesy neurohormonalne (4), które bardzo silnie oddziaływują na człowieka w okresie jego dorastania, znacznie wyprzedzając rozwój i dojrzałość psychiczną i społeczną. Hormony w okresie dojrzewania odgrywają rolę "rozruszników" popędu płciowego, natomiast w okresie pełnej dojrzałości większą rolę odgrywają czynniki psychiczne. Na zachowania seksualne w sposób znaczący wpływa poziom kultury człowieka oraz reprezentowany przez niego typ sobowości. Oczywiście, dotyczy to obydwojga partnerów.
      2.P o t r z e b a   p o r z ą d k u. Wyraża się przede wszystkim w planowym działaniu. Człowiek, którego cechuje uporządkowanie przewiduje dokładnie co ma w danym dniu czy tygodniu wykonać. Jest systematyczny, punktualny, potrafi pracować nie tracąc czasu. Całe swoje życie stara się tak zorganizować, aby wypełniać przyjęte na siebie zobowiązania nie wywołując przy tym zbędnych nieporozumień czy konfliktów.
      3.P o t r z e b a   d o k o n a n i a   (wyczynu). Potrzeba ta jest tak wielkim bodźcem do pracy, że praca może pochłaniać i pochłania niemal całkowicie (pracoholizm). Podejmuje on coraz większe i coraz trudniejsze zadania, których wykonanie motywowane jest niepohamowaną ambicją dokonania czegoś nowego, dużego, własnego. Człowiek taki pracując, zapomina o innych swoich obowiązkach, zapomina o odpoczynku.
      4. P o t r z e b a   p r z y n a l e ż n o ś c i   (przyłączenia się). Człowieka odczuwającego taką potrzebę cechuje zdolność do silnego przywiązywania się do przyjaciół, dzielenia ich przeżyć, trosk i radości. Nie lubi on pozostawać sam przez dłuższy okres czasu, nie lubi też pracować w samotności. Zabiega o przyjazne stosunki z o sobami, które pracują w tej samej instytucji lub studiują w tej samej uczelni. Lubi ludzi pogodnych, lubi spotkania towarzyskie i wspólne rozrywki.
      5.P o t r z e b a   e k s h i b i c j o n i z m u   (psychicznego). Człowiek, który odczuwa taką potrzebą zachowuje się tak, aby zwracano na niego uwagę - co bardzo lubi. Gdy znajdzie się, na przykład, w gronie nowych osób od razu mówi komuś coś przyjemnego w nadziei, że inni to zauważą. Często publicznie zabiera głos - głównie z chęci eksponowania własnej osoby. Wyraźną przykrość sprawia mu fakt, że w pewnych okolicznościach może zostać niedostrzeżony lub zdominowany przez kogoś innego.
      6. P o t r z e b a   p o k o r y. Człowiek pokorny skłonny jest do spokojnego przyjmowania niepowodzeń, przy czym za doznane niepowodzenia obwinia przede wszystkim siebie. W przypadku konieczności prowadzenia jakiejś gry czy walki od razu gotowy jest do poddania się. W obecności osób, które uważa za lepsze od siebie, czuje się onieśmielony, niespokojny i przygnębiony poczuciem własnej rzekomej niedoskonałości czy niższości. Jeżeli jest mężczyzną w sposób szcególnie powściągliwy i skrępowany odnosi się do kobiet.
      7. P o t r z e b a   a g r e s j i. Przez agresję rozumiemy gwałtowne, napastliwe, destrukcyjne zachowania - werbalne lub inne - powodujące cierpienie osoby do której zostały skierowane. Potrzeba wyrażania agresji przejawia się w zaczepnej i nieustępliwej postawie w tych przypadkach, w których człowiekowi agresywnemu coś nie odpowiada lub stoi na przeszkodzie. Jeżeli na przykład ktoś go zaczepi, nawet zupełnie przypadkowo, ten od razu demonstruje swoją irytację i grozi użyciem siły.
      8. P o t r z e b a   a u t o n o m i i. Dla człowieka z silną potrzebą autonomii sytuacja zależności jest nie do zniesienia. Staje się on uparty i oporny kiedy inni usiłują go do czegoś zmusić, czy choćby tylko nakłonić. Dyskutuje zawzięcie z tymi, którzy starają się narzucić mu swój punkt widzenia. Zawsze pragnie iść własną drogą nie biorąc pod uwagę opinii innych i postępując niezgodnie z utartymi zwyczajami. Krytykuje autorytety i nie szanuje tych przepisów czy zwyczajów, które w jego mniemaniu ograniczają swobodę osobistą.
      9. P o t r z e b a   o p i e k u ń c z o ś c i. Człowiek opiekuńczy zawsze gotowy jest do niesienia pomocy innym, do wysłuchiwania ich zwierzeń, przekazywanych trosk. Pociągają go ludzie słabi, chorzy, nieszczęśliwi. Zrezygnowanym i onieśmielonym usiłuje dodać otuchy i odwagi. Specjalnymi względami otacza tych, którym wyjątkowo źle się powodzi.
      10. P o t r z e b a   d o m i n a c j i. Jest potrzebą bardzo silną i zaznacza się również w partnerskim lub małżeńskim współżyciu kobiety z mężczyzną. Według tradycyjnych stereotypów agresywna postawa mężczyzny i uległa postawa kobiety są jak gdyby naturalnie wpisane w ich wzajemne współżycie. Jeśli między ludźmi - w różnych relacjach - ustalają się wzajemne postawy dominacji i uległości, a każdy zna i akceptuje swoje miejsce, to w pewnym stopniu każdy może czerpać z tego ukłądu satysfakcję.
      11. P o t r z e b a   u l e g ł o ś c i. Osoba uległa odczuwa zadowolenie z faktu, że nią kierują, że jest zdominowana, na przykład przez partnera życiowego, lub kogoś innego. Źle się natomiast czuje wtedy, kiedy ma samodzielnie podjąć jakąś decyzję lub wypowiedzieć się w czyimś imieniu.
      12. P o t r z e b a   o p a r c i a. Jest dla człowieka bardzo ważna, bowiem w życiu istnieją trudne sytuacje, w których człowiek powinien móc liczyć na pomoc innych, czy choćby jednego człowieka. Powinien też móc liczyć na pomoc w kształtowaniu własnej osobowości i czerpaniu radości z życia.

Każda z wyżej wymienionych i krótko scharakteryzowanych potrzeb według Skali Upodobań Osobistych Edwardsa odgrywa określoną rolę w procesie interakcji z innymi ludźmi i kształtuje osobowość właściwą danej jednostce.

      W y n i k i   b a d a ń. Przedstawiono je zbiorczo w poniższej tabeli.

Tabela I: Poziom funkcjonowania potrzeb w badanej populacji.
Potrzeby
(Według Skali Upodobań
Edwardsa):
Wartości średnie
DziewczętaChłopcy
17 lat18lat 17 lat18lat
  1-Seksualna
16,0 16,4 16,9 16,2
  2-Porządku 12,0 14,0 11,9 13,9
  3-Dokonania (Wyczynu) 16,9 14,5 16,6 14,8
  4-Przynależności 17,0 18,0 16,5 15,0
  5-Ekshibicjonizmu 12,1 15,0 15,0 14,0
  6-Pokory 15,4 17,2 14,3 12,9
  7-Agresji   9,0 13,0 14,0 13,0
  8-Autonomii 16,1 17,0 16,0 14,5
  9-Opiekuńczości 15,9 14,3 13,0 13,5
10-Dominacji 16,5 16,8 15,9 16,0
11-Uległości 16,3 14,9 12,2 12,0
12-Oparcia 17,3 18,2 15,3 14,9

      Na podstawie wyników zaprezentowanych badań można stwierdzić, iż różna jest hierarchia potrzeb badanych ludzi w wieku lat 17 i 18. Ma to związek z różnicą płci, z indywidualnymi różnicami w procesie dojrzewania, z różnymi zainteresowaniami oraz czynnikami społeczno-demograficznymi. Niewątpliwie najbardziej atrakcyjną potrzebą wśród dorastających młodych ludzi, znajdujących się w końcowym okresie adolescencji, jest potrzeba seksualna. Jednak poziom jej funkcjonowania - a zwłaszca zaspokajania - wydaje się nie odgrywać takiej roli jak na przykład poziom zaspokajania potrzeby samoregulacji. Występuje znacząca różnica w natężeniu seksualnej u chłopców i u dziewcząt. U 17-letnich, a także u 18-letnich chłopców potrzeba seksualna plasuje się tak samo: na pierwszym miejscu. Natomiast u dziewcząt w tym samym wieku znajduje się na miejscach odległych - na siódmym i na szóstym.